O Sercu Jezusa

Termin „Serce Jezusa”, w rozumieniu antropologicznym i biblijnym, jest tytułem chrystologicznym, określającym misterium osoby. Obok innych tytułów Jezusa, takich jak: Pan, Chrystus, Słowo, Syn Boży, Syn Człowieczy, Najwyższy Kapłan, Zbawiciel – tytuł „Serce Jezusa” może być interpretowany chrystologicznie i soteriologicznie. W Jezusie wszystkie te tytuły znajdują swoją realizację, choć żaden z nich nie wyczerpuje Jego misterium. Tytuł „Serce Jezusa” nie może być redukowany jedynie do symbolu miłości, ponieważ zawiera w sobie całe misterium chrześcijańskie: życie ewangeliczne Jezusa, Jego śmierć i zmartwychwstanie, całą Jego Osobę.

Właśnie w tym Sercu zjednoczyły się razem: miłosierdzie i sprawiedliwość, jako jedna moc, prawda i pokój. Jest ono miejscem niebieskich zaślubin, boskich godów wieczystego uścisku między Bogiem a człowiekiem.

Serce Jezusa jest jak sanktuarium wzajemnej miłości Boga i człowieka. Poprzez Nie Stwórca udziela swoich darów, przebacza i okazuje miłosierdzie. Jest Źródłem, z którego tryska woda żywa: Duch Święty, Którego Ojciec i Syn posyła, aby uświęcać, tych którzy uwierzyli i gorąco tego pragną.

„W ostatnim zaś, najbardziej uroczystym dniu święta, Jezus stojąc zawołał donośnym głosem: «Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza». A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego; Duch bowiem jeszcze nie był, ponieważ Jezus nie został jeszcze uwielbiony.” (por. J 7, 37-39).

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął” (por. Łk 12, 49).  I znowu można rzecz: „A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego”.
„A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: «Wykonało się!»I skłoniwszy głowę oddał ducha.” (por. J 19, 30). W ten sposób Duch Święty „wytrysnął” z Najświętszego Serca Jezusowego jak ze Świątyni Boga i od tamtej pory jest posyłany do działania, aby przemieniać i uświęcać ludzkość…

Najświętsze Serce Jezusa, jako przedmiot nabożeństwa, wyraża miłość względem Boga i ludzi i jest symbolem tej miłości. Tę właśnie miłość czcimy, kochamy i Jej też wynagradzamy. Serce Jezusa, rozważane w ten sposób, zamyka w sobie wszystkie tajemnice, rodzi je i ożywia.

Mówiąc o cielesnym Sercu Jezusa, nawiązuje się do unii hipostatycznej: „To Serce jest cielesne i żywe; tętni w Nim i napełnia je miłość ludzka dzięki unii hipostatycznej ze Słowem Bożym.”

„Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.” (por. Mt 11, 29). Pokorne serce, to posłuszne serce. Posłuszeństwo Serca Jezusowego wyraża się w słowach: „Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło” (por. J 4, 34). Uczmy nasze serca tej pokory i posłuszeństwa Serca Jezusowego, które szuka w każdym działaniu woli Boga i jej doskonałego wypełnienia, ku Jego chwale.

Powyżej wykorzystano materiały z książki ks. Leszka Poleszaka SCJ: Serce Zbawiciela. Kult Najświętszego Serca Jezusowego w Zgromadzeniu Księży Najświętszego Serca Jezusowego.

Cud Eucharystyczny w Buenos Aires (1996)

Cud Eucharystyczny w Buenos Aires (1996)

 Monstrancja z tkanką serca (Buenos Aires)

Wydarzenie to miało miejsce 18 sierpnia 1996 roku w kościele parafialnym Santa María w Buenos Aires. Księdzu Alejandro Pezecie po skończeniu odprawiania mszy św., powiedziano, że na podłodze tego kościoła leży porzucona hostia. Duchowny zgodnie z przepisem liturgicznym, włożył hostię do vasculum – małego naczynia z wodą, stojącego zwykle przy tabernakulum, służącego kapłanowi do obmycia palców po udzielaniu Komunii świętej i całość włożył do tabernakulum. Po kilku dniach zauważył, że hostia w tabernakulum zmieniła się w jakąś krwistą substancję, która w ciągu następnych kilku dni jeszcze się powiększyła.

W 1999 r. ówczesny arcybiskup Buenos Aires, kard. Jorge Mario Bergoglio zlecił wykonanie badań naukowych. W dniu 5 października 1999 w obecności przedstawicieli kardynała dr Castanon pobrał próbkę, którą następnie przesłano do naukowców w Nowym Jorku. Celowo nie poinformowano ich, skąd pochodzi. Dr Frederick Zugibe, patolog z Rockland County w stanie Nowy Jork stwierdził, że substancja jest prawdziwym ludzkim ciałem i krwią, w której obecne jest DNA. Oświadczył: „badany materiał jest fragmentem mięśnia sercowego znajdującego się w ścianie lewej komory serca, z okolicy zastawek. Ten mięsień jest odpowiedzialny za skurcze serca. (…) Mięsień sercowy jest w stanie zapalnym, znajduje się w nim wiele białych ciałek. Wskazuje to na fakt, że serce żyło w chwili pobierania wycinka (…). Co więcej, te białe ciałka wniknęły w tkankę, co wskazuje na fakt że to serce cierpiało – np. jak ktoś, kto był ciężko bity w okolicach klatki piersiowej”.

Dr Frederick Zugibe dodał[5], że w takich warunkach białe ciałka przestałyby istnieć po kilku minutach. Wtedy wyjawiono mu prawdę, skąd owa próbka pochodzi. Wtedy dr Zugibe powiedział: „W jaki sposób i dlaczego konsekrowana hostia mogła zmienić swój charakter i stać się ludzkim żyjącym ciałem i krwią, pozostanie dla nauki nierozwiązalną tajemnicą, która całkowicie przerasta jej kompetencje”.

Zapoznaj się z innymi Cudami Eucharystycznymi w szeroko dostępnym źródle:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Cud_eucharystyczny